Strona główna

Przemijanie



Patrzę jak znikają kolejne blogi,
jak linki stają się puste zupełnie niespodziewanie.
Sama musiałam zrozumieć, że tego wcale nie trzeba pilnować, pielęgnować.
Cyfrowa rzeczywistość dla potrzeb. Mniejszych i większych.
Ten blog dla mojego instynktu samozachowawczego.

Bo przecież Ty mnie znasz, Ty wiesz, Ty czujesz bijące serce kiedy przytulasz się do mnie. Ty jesteś we mnie, choć różnimy się od siebie jak dwie krople. Ty tkwisz, ciało obce które we mnie wrosło i wreszcie stało się mną. i nawet nie trzeba się zszywać.
Muślin dotyku.
Szelest opadających powiek.
Podmuch aksamitu włosów.
Cała ja. Cały Ty.
We mnie. W Tobie.


2005-04-27
skomentuj (4)