Strona główna

Przedawnienie



Wszystko ulega przedawnieniu.
Kwity z poczty.
Przyjaźnie, miłości.
Suche płatki dawno zwiędniętych róż.
Przemijamy, codziennie bardziej, szybciej.
Nie żal nam pamięci i wyobraźni na krzywdy,
o których dnia następnego już nie pamiętamy.
Gnijemy. Przeterminowujemy się.
Najpierw w środku, popsuci, nieprzyjemnie patrzący.
Póżniej z zewnątrz. Najpierw twarz, później dłonie.

Dotykamy popsutych ciał. Głębokim wzrokiem.
Łączymy ciała z wzrokiem drętwo wbitym w sufit.
Akt przemijania, rozpaczliwa próba zatrzymania.
Mężczyzny, gatunku, Kobiety?
Toksyna wżera się głębiej i głębiej. Już prawie przy sercu.
Trach.
Przeterminowało się?
Pękło.


2005-01-19
skomentuj (4)